środa, 18 stycznia 2012

Pies w bibliotece

Będe pisała co jakiś czas opowiadanie na blogu pod tytułem pt.:,,Pies w bibliotece"
życze miełego czytania 8ala.

                                                           ,,Pies w bibliotececz. cz1"
Były wakacje. Karolina jak zwykle siedziała w swoim cichym kątku za ladą w bibliotece rodziców. Nie miała co robić. Czas dłużył się nieubłaganie dziewczynka tylko patrzyła jak dorośli wchodzą i wychodzą. Pewnego ranka gdy Karolina usiadła za ladą słychać było jak pani wchodząc do środka wprowadza jakieś zwierze. Jakieś czarne, duże Karolina już się domyśliła. To był pies!!!! Potem usłyszała głos mamy ,, Jest zakaz wprowadzania zwierząt do biblioteki". Niewiem co mnie opentało ale powiedziałam
-Mamo proszę!
-Kochanie jest zakaz.
-ale na dworze pada deszcz!
-Dobrze.Niech to będzie pierwszy i ostatni raz .
Ucałowałam mamę i poszłam w kąt oglądać psa. Pies siedział nic nie robił więc moje oczy zaczeły się robić coraz cięższe aż zasnełam .Obudził mnie głośny huk i słowa ,,Ty psie!!! Patrz co zrobiłeś!Oberwie ci się!" Powoli otworzyłam oczy i zobaczyłam coś strasznego!{...}


(To ta dama i pies xD)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz